Sesja noworodkowa
Te malutkie paluszki, ten zawinięty piąstek, ten spokojny oddech na Twojej piersi. Noworodek zmienia się z dnia na dzień. Za tydzień będzie inny. Za miesiąc nie do poznania. Ale te zdjęcia? Te zostaną dokładnie takie, jakie są dziś.
Sesja noworodkowa to coś więcej niż zdjęcia. To opowieść o pierwszych dniach nowego życia, o dłoniach, które trzymają coś najcenniejszego na świecie, o miłości, która dopiero się rodzi i już jest największa.
Żadne zdjęcie nie jest warte ani jednej chwili dyskomfortu Waszego dziecka
Agnieszka układa maluszka, Łukasz ustawia światło i fotografuje. Dziecko nigdy nie zostaje samo, nawet na sekundę. Jedna osoba zawsze trzyma, podpiera lub asekuruje. To nasz żelazny standard, od którego nigdy nie odstępujemy.
Nigdy nie wymuszamy pozycji. Jeśli maluszek nie chce danej pozy, przechodzimy do innej. Jego ciało podpowiada nam co jest wygodne, a my słuchamy. Zawsze.
Studio jest ogrzane do ok. 26°C, czyli temperatury, w której noworodek czuje się bezpiecznie. Każda tkanina, kocyk i rekwizyt jest czysty, miękki i przystosowany do wrażliwej skóry niemowlęcia.
Sesja trwa tyle, ile potrzebuje maluszek. Nie my. Robimy przerwy na karmienie, przewijanie, przytulanie. Nie ma pośpiechu. Najpiękniejsze ujęcia powstają wtedy, kiedy dziecko jest spokojne i syte.
Spokój, ciepło i mnóstwo cierpliwości
Sesja noworodkowa to nie sprint. To spokojna, cierpliwa praca, która trwa od 2 do nawet 4 godzin. Maluszek decyduje kiedy śpi, kiedy je, kiedy chce się przytulić. My dostosowujemy się do niego, nie odwrotnie.
Łączymy delikatne, pozowane ujęcia ze spontanicznymi chwilami. Agnieszka z ogromną czułością układa maluszka, a Łukasz wyłapuje też te momenty, których nie da się zaplanować: ziewnięcie, uśmiech przez sen, paluszki zaciśnięte na dłoni taty.
Zachęcamy rodziców do wspólnych ujęć. Te kadry, na których tata trzyma maluszka w jednej dłoni albo mama przytula policzek do główki dziecka, to często te, które wzruszają najbardziej. Nie musicie umieć pozować. Poprowadzimy Was.
Każda z tych pozycji jest bezpieczna i sprawdzona. Nie musicie nic planować, po prostu zaufajcie Agnieszce.

Makramowa huśtawka, tiulowa spódniczka i ten uśmiech, jakby już wiedziała, że świat jest piękny. Jedno z naszych najbardziej bajkowych ujęć, które rodzice zamawiają jako wielki wydruk na ścianę.

Delikatna czapeczka z moheru, dłonie złożone pod policzkiem i cień uśmiechu. Klasyka fotografii noworodkowej w najczystszej formie. Prosta, czysta, ponadczasowa.

Zawinięty w miękki kocyk, pogrążony w głębokim śnie. Ujęcie z profilu zatrzymuje to, co w noworodku jest najbardziej ulotne: maleńki nosek, linia ust, delikatna skóra z jej niepowtarzalną fakturą.

Zawinięty w kokonik, z główką opartą na ramieniu mamy lub taty. To pozycja, która opowiada o zaufaniu. Maluszek wie, że jest bezpieczny. A to widać na zdjęciu.

Maleńka stópka otoczona dłońmi rodziców. Proporcje, które za chwilę się zmienią. To jedno z najczęściej zamawianych ujęć i nie dziwi nas to ani trochę.
Wszystkie te ujęcia powstają naturalnie, w tempie maluszka. Nic nie jest wymuszane. Agnieszka wie, kiedy dziecko jest gotowe i kiedy trzeba po prostu poczekać.
Nie musicie nic przynosić. Mamy pełną garderobę dla maluszków.




Kilka prostych rzeczy, które ułatwią sesję Wam i maluszce
To absolutnie najważniejsze! Najedzony maluszek to spokojny maluszek. Przynieście więcej mleka niż myślicie, że potrzebujecie. Sesja trwa długo, a karmienie to nasz najlepszy sposób na usypianie. Nie żałujcie mleka, ono jest naszym sprzymierzeńcem.
Nawet jeśli na co dzień go nie używacie, smoczek podczas sesji pomaga maluszce się uspokoić i zasnąć. Dzięki niemu wszystko idzie gładko, a potem chowamy go do kieszeni i nikt go na zdjęciach nie zobaczy.
W tym okresie noworodki najłatwiej się układają i najdłużej śpią. Zarezerwujcie termin jeszcze w ciąży, a po narodzinach potwierdzimy datę. Jesteśmy elastyczni, bo maluszki nie czytają kalendarzy.
Kocyki, opaski, czapeczki, kosze, tkaniny. Nie musicie nic kupować. Jeśli macie coś osobistego, ulubiony kocyk albo pierwszą zabawkę, chętnie je wkomponujemy w sesję. A dla Was? Najlepiej jednolite, spokojne kolory: biel, czerń, beż.
Wiem, że pierwsze dni z noworodkiem to ogromne emocje. Nie stresujcie się sesją. Przyjedźcie, usiądźcie, napijcie się kawy. My zajmiemy się resztą. Agnieszka ma magiczne ręce i nieskończoną cierpliwość.















Napisz do nas. Opowiemy o sesji, odpowiemy na pytania o bezpieczeństwo i zarezerwujemy termin. Po narodzinach potwierdzimy datę.
Napisz do nasTa strona używa localStorage do zapamiętania wybranego języka. Nie zbieramy żadnych danych osobowych. 🍪